
Kilka lat temu byłam na nartach w pewnej miejscowości.Był tam stok który nazywał się "Top Ski"-wolno tłumacząc szczyt na narty.
Jak zwykle wszyscy o nim mówili...
Mój szanowny tata wygłosił również swoje zdanie:
"Topski,Topski ale co to za facet ten Topski...?"
***
Wniosek?
czasem warto uczyć się angielskiego :D