I just can’t get you out of my headczemu akurat on musiał pojawić się w moim życiu?pieprzony harcerzyk.może po prostu ja za bardzo się przejmuje?w końcu "love sucks"...tak to od dziś moje motto życiowe.czemu zawsze trafiam na takich ludzi?ech..w szkole też nie najlepiej;1 zagrożenie i 2 nie klasyfikacje.dobrze,że zacznę nauczanie indywidualne,może jakoś się z tego wygrzebię. moja cholerna wychowawczyni nawet nie zauważyła,że coś się ze mną dzieje...nikogo nie obchodzę,jestem tylko problemem.ech..to ciężki czas dla mnie,ale i dla moich bliskich,którzy nie wiedzą już co ze mną zrobić.przepraszam,że jestem taka absorbująca.samopoczucie poprawia mi "Pepper" moja złota rybka.patrzenie na nią mnie uspokaja..pff bredzę.
Natalia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz