jak wiadomo ja jako grzeczne dziecko na religię nie uczęszczam,więc gdy konowały z mojej klasy siedzą na religii ja jestem w bibliotece.chwilę przed dzwonkiem wyszłam z biblioteki by usiąść na korytarzu w śród szafek.zadzwonił dzwonek ja pogrążyłam się w pisaniu sms.ku mojemu zdziwieniu...pewien trzecioklasista skwitował mnie głośnym okrzykiem "KU*WA EMO!"...taa..to było dziwne.czemu ludzie muszą wszystko nazwać,bo to czego nie nazwą jest dla nich dziwne.osobiście nie utożsamiam się z żadną subkulturą i takie komentarze mnie bawią...bo co?nie można wyglądać inaczej?odstawać :)nie powiem,żebym była kolorowym ptakiem odcinającym się na tle szarego społeczeństwa.nie.ja odcinam się jeszcze większą szaro burością,a właściwie czernią.nosze jej wszystkie odcienie;czarny,mroczny czarny,czarny czarny,głęboka czerń.. itd. i znowu nasuwa mi się ten cytat z piosenki:
Mam same czarne myślicała ja.hm..dziś jakoś tak inaczej...
Czarny jest mój cień
Pomalowałem się na czarno
Farba ma to czerń
Natalia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz