18 września 2011
Harcerstwo to nie jest coś, co się umie, ale to jest coś, czym się jest...
dziś 1 raz wyszłam na dwór pod czas swojej choroby.byłam na 100leciu 16wdh.wszystko pięknie mają teraz kamień upamiętniający to,że już działają 100 lat.etc.etc.a teraz sama siedzę i główkuje nad naborem,bo nie jest to taka prosta sprawa.niestety,ale w dzisiejszych czasach trudno zachęcić młode dziewczęta do harcerstwa,gdyż większość jest bardzo zblazowana.zresztą nic nie wiedzą o tym znają tylko opinie,że harcerze to nudziarze,banda przebierańców i można by było tak dalej wymieniać.dobie technologii wszystko jest trudniejsze :(.
pozdrawiam Natalia
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

3 komentarze:
Harcerstwo było, jest i pewnie długo będzie "klubem" elitarnym dostępnym niby dla wszystkich ale tak naprawdę tylko dla wybranych ludzi z charakterem. Nie jest to "zabawa" dla zblazowanych nudziarzy.
tak harcerstwo jest swego rodzaju elitą.jednak mam wrażenie,że kiedyś do tej elity dużo osób chciało się przyłączyć i być również tą swego rodzaju elitą,a teraz?jesteśmy raczej postrzegani jako "wyrzutki" nie elitę przynajmniej przez młodzież.
Tak, nikt nie umarł na szczęście mi przeszło tylko czasem mam kłopot z piciem. Kartkówka była to czarna magia.
Prześlij komentarz